Dłużnik kwestionuje nakaz zapłaty – jak odzyskać należność.

Kiedy w sierpniu 2022 r umieściliśmy na naszej stronie wzór pozwu o zapłatę faktur dla przedsiębiorców, nie spodziewaliśmy się, że artykuł ten będzie cieszył się tak dużym zainteresowaniem i że na jego podstawie, gros wierzycieli zdecyduje się na samodzielnie dochodzenie należności na drodze sądowej.
O ile sporządzenie pozwów nie stanowiło problemu i wzór przysłużył się do wydania wielu nakazów zapłaty, to problemy pojawiły się w momencie, kiedy dłużnicy zaskarżyli nakazy zapłaty, składając do nich zarzuty lub sprzeciwy.
Stąd też zaczęły napływać do nas pytania podobne do tego, które zamieszczamy poniżej:

Mam dwóch kontrahentów, którzy nie zapłacili faktur. Spawy oddałem do sądu. W stosunku do jednego wydany został nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym na kwotę 22 tys zł a wobec drugiego nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym na kwotę 47 tys. zł. Jeden i drugi nakaz został zaskarżony. Co zrobić, aby jak najszybciej odzyskać pieniądze od dłużników, którzy kwestionują nakazy, nie czekając na prawomocne zakończenie postępowań

Oczywiście każda sprawa jest inna i nie sposób krok po kroku udzielić instrukcji co począć w sytuacji, gdy dłużnik kwestionuje nakaz zapłaty. Przede wszystkim wierzyciel, który dotychczas sam prowadził sprawę, powinien rozważyć czy w dalszym etapie nie powinien skorzystać z fachowej pomocy. Przedsiębiorca, od którego otrzymaliśmy pytanie, nie chciał eksperymentować i zdecydował się na współpracę z naszą firmą w odzyskaniu należności. Oto jakie działania podjęliśmy, aby odzyskać należności jeszcze w trakcie trwającego postępowania sądowego.

Sprawa 1 – Nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym – zarzuty.

W tym przypadku zadanie było o tyle proste, że nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym zgodnie z art. 492. § 1 k.p.c. stanowi tytuł zabezpieczenia, wykonalny bez nadawania mu klauzuli wykonalności. W związku z tym, na jego podstawie mogliśmy:
– ustanowić hipotekę przymusową na nieruchomości dłużnika,
– wszcząć poprzez komornika postępowanie zabezpieczające i zająć dłużnikowi m.in. rachunki bankowe i wierzytelności.
Wybraliśmy hipotekę przymusową, gdyż nieruchomość należąca do dłużnika nie miała żadnych obciążeń. Następnie po tym, jak w dziale IV księgi wieczystej ukazała się wzmianka o hipotece przymusowej, skontaktowaliśmy się z dłużnikiem i poinformowaliśmy go, że dochodzoną wierzytelność mamy zabezpieczoną do kwoty stanowiącej równowartość 150% istniejącej wierzytelności i dalsze prowadzenie sprawy w sądzie tylko wygeneruje mu dodatkowe koszty. W związku z tym decyzja dłużnika mogła być tylko jedna – zawarcie ugody sądowej i spłata wierzytelności.

Sprawa 2 – Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym – sprzeciw.

W przypadku postępowania upominawczego również istnieje możliwość wdrożenia postępowania zabezpieczającego lub ustanowienia hipoteki przymusowej. Jednak w tym przypadku nie wystarczy już sam nakaz, ale potrzebne jest postanowienie o udzieleniu zabezpieczenia roszczenia, które sąd wydaje na podstawie art. 730 k.p.c.
W sprawie naszego klienta uzyskaliśmy stosowne postanowienie, na podstawie którego zajęte zostały rachunki bankowe oraz wierzytelności przysługujące dłużnikowi od jego kontrahentów. Dłużnik sam skontaktował się wówczas z nami, pomimo że wcześniej nie był zainteresowany jakimikolwiek negocjacjami dotyczącymi spłaty należności. Zajęcie wierzytelności u jego kontrahentów okazało się na tyle dotkliwe, że zdecydował się na dobrowolną spłatę należności.

Zarówno w pierwszej, jak i drugiej sprawie narzędziem skutecznie motywującym dłużników do spłaty zobowiązania okazało się postępowanie zabezpieczające, które zniechęciło ich do dalszego procedowania sprawy w sądzie.
Na koniec warto dodać, że koszty związane z postępowanie zabezpieczającym wcale nie muszą być duże, gdyż wierzyciel nie ma obowiązku zabezpieczać pełnej kwoty wierzytelności będącej przedmiotem postępowania sądowego.

Jeśli chcesz sprawdzić jakie działania należy podjąć, aby dłużnik zapłacił należność, skontaktuj się z nami.

 


Wszelkie publikacje udostępnione na stronie internetowej stanowią prezentacje subiektywnego stanowiska w zakresie odzyskiwania należności. PROGRESS nie ponosi odpowiedzialności za rezultaty działań podjętych w oparciu o zamieszczone na stronie informacje. Żadna z informacji znajdujących się na tej stronie nie stanowi porady prawnej. Przedsiębiorców zainteresowanych uzyskaniem pomocy w odzyskaniu należności prosimy o kontakt e-mail info@e-progress.com.pl lub tel. 518 235 285